Ciućkaj razem z nami!

Miałam straszną ochotę uszyć coś kolorowego i wtedy przyszły mi do głowy metkowce.
Mają rozmiar około 17 cm x 17 cm i mam szczerą nadzieję, że jakimś maluchom przyniosą duuużo ciumkania.
Przystosowałam je dla najbardziej wytrwałych ciućkaczy – szyte są kilkakrotnie, najmocniejszymi nićmi, żeby przypadkiem nic nie odpadło. Na żywo ich kolory są jeszcze weselsze.

DSC00004-001

DSC00007

DSC00010

DSC00013

bezc2a0tytuc582u

Reklamy

Czas w woreczu

…czyli trochę o braku czasu. a trochę o woreczkach.

Mam nadzieję, że siedzicie sobie teraz wygodnie i bezwstydnie się lenicie, bo przecież gdzieś muszą się znajdować te światowe pokłady lenistwa, skoro u mnie ich nie ma.

Ostatnio czasu nie mam za grosz. Ten stan potrwa jeszcze co najmniej do poniedziałku, a w najgorszym wypadku do połowy grudnia. Nie mam czasu nie tylko szyć, ale nawet oddychać, a mimo to postanowiłam coś napisać, choć wpis będzie raczej ubogi w treści.

Po pierwsze chwalę się, że jedna z moich toreb dziś pojechała do Japonii, mam nadzieję, że klientka będzie zadowolona. Takie sukcesy marketingowe, dają dużo radości, motywacji do szycia i troszkę grosza na nowe tkaniny.

Poza tym rozpoczęłam w biegu szycie woreczków na suszone zioła. Będą przeznaczone na lawendę i miętę. Szyję je ze znajomej już skąd inąd tkaniny. Mam kilka zdjęć z ich powstawania, niestety nie mam czasu żeby je dokończyć.

DSC00188

DSC00190-001

DSC00193

 

Ponadto, zamówiłam na alle(dro)go trzy motki czesanki (ciemny brąz, pomarańcz i cynamon). Mam nadzieję, że wkrótce do mnie trafią, bo jak tylko uda mi się wygospodarować nieco czasu – zabieram się do szycia lalek, tym razem z włosami właśnie z czesanki. Zobaczymy, jak to się skończy.

Pozdrawiam serdecznie!