Post żebraczy

Moi drodzy, dziś krótki post żebraczy.

Pamiętacie moje okładki z kotami?

DSC00853

Tak się składa, że biorą udział w wyzwaniu na blogu Addicted to Crafts i można na nie głosować.
Głosowanie trwa tylko do wtorku.
Moje okładki to numerek 6.
Aby zagłosować należy zjechać na dół posta i kliknąć w szare serduszko przy okienku z okładkami. Proszę ładnie o głosy!

Naprawdę ładnie proszę :)

…i przesyłam link do głosowania:
http://addictedtocraftsblog.blogspot.com/2014/02/wyzwanie-kot-art.html

Retropłaszcz

Dziś, korzystając z pięknej pogody, postanowiłam pokazać długo obiecywany płaszcz. Oczywiście było tak gorąco, że spokojnie mogłabym chodzić w koszulce na szelkach, ale poświęciłam się, bo bardzo chciałam pochwalić się tym uszytkiem.

Tkanina, co nie do końca widać, jest w kratkę – beżowa kratka z czerwoną nitką nieszczególnie rzuca się w oczy na beżowym materiale – cóż. Płaszcz jest bawełniany, ma brązowo-złocistą podszewkę. Jest też niemiłosiernie wymięty, bo wczoraj było tak ciepło, że postanowiłam go zdjąć i upchnąć w torebce (taka mądra ja), a dziś nie chciało mi się go prasować (leniwa buła ze mnie).

Wykrój „inspirowany” dżinsowym płaszczem za 5 zł z sh. Inspirowany, bo właściwie całkowicie go przerobiłam i kroiłam „na oko”. Zmieniłam kołnierz – jest teraz bardzo szeroki i wykładany (ale można zapiąć pod szyję). Poszerzyłam każdy z dolnych klinów o około 30 cm, tak, że wyszło naprawdę „kołowato”. Dodałam szerokie, wywijane mankiety. Zlikwidowałam plisę na całej długości, a zamiast niej zrobiłam szerokie poły pod dwurzędówkę…po czym zrezygnowałam z dwóch rzędów, bo takie asymetryczne zapięcie spodobało mi się bardziej. Zrobiło się steampunkowo i mocno retro, trochę jak z Sherlocka. Jestem baaardzo zadowolona z tego płaszcza, mimo, że nie jest idealny, ale zupełnie według mojego pomysłu.

CAM00156-001CAM00164-001

CAM00163-001

CAM00187-001

CAM00190-001

CAM00182-003Dodam, jeszcze zdjęcie bez filtra, żebyście wiedzieli, jaki naprawdę ma kolor (:

CAM00182-004

CAM00152

Steampunk na co dzień

Obiecałam tydzień temu, że pokażę Wam propozycje, jak wykorzystać styl steampunk w codziennym ubiorze.
W tym celu wygrzebałam w sieci kilka zestawów z ciekawymi rozwiązaniami…

Steampunk look, created by laila58 on Polyvore by blanche1. Mnie ten zestaw nie zachwyca. Nieco sadomasochistyczny gorset ze stanikiem na wierzchu, to zdecydowanie nie jest moda na co dzień – jak dla mnie odpada. Podobne odczucia mam w stosunku do dziwacznego melonika. A teraz plusy… Wrzucając ten zestaw, chciałam pokazać, jak niewiele trzeba by dodać zwykłym rzeczom nieco steampunkowości. Bazą są zwykłe czarne dżinsy i stylizowana ramoneska. Zwłaszcza postarzana, brązowa kurtka trafia w styl. Reszta to już tylko dodatki – efektowny naszyjnik z kluczem, bransoleta w kolorze miedzi i obowiązkowo – brązowe, sznurowane botki. Prawda, że proste?

"Steampunk Casual" by akayhu on Polyvore  Everyday casual steampunk look

2. Pierwszy lot balonem? Ten kolaż to romans wiktoriańskiej damy z szalonym lotnikiem. Znów prosta baza – beżowe rurki, koszulka na szelkach, znana nam ramoneska i nonszalancka, biała apaszka. Po raz kolejny diabeł tkwi w szczegółach. Botki – oficerki z potężną podeszwą – żeby pokazać, że steampunk to nie tylko sznurowane kozaczki. Do tego skórzany pas i bardzo ciekawa torba z mnóstwem naszywek, ćwieków i klamer. Zwróćcie uwagę na zegarek! Ma tarczę ze starą mapą – podoba mi się!.

3. Zestaw o wiele bardziej dziewczęcy – zdecydowanie wolę takie. Jedynie wymyślna kamizelka jest trochę przestylizowana, ale gdyby była uszyta np. z ciemnobrązowej bawełny, bez oporów wyszłabym w niej na ulicę. Łączymy sprzeczności – delikatna, biała sukienka (śliczna) i sznurowane buty z szerokimi pasami – jakby z innej bajki, ale przecież pasują do siebie, wystarczy się przekonać. Do tego ciekawy zegarek z długim paskiem, tradycyjna torebka i skórzane rękawiczki.

4. Brąz oraz stare złoto i mamy +1000 do steampunkowości. Nie znoszę takich spodni z krokiem na pieluchę, ale tu o kratkę przede wszystkim chodzi! Wszystkie elementy łączą duże guziki-grzybki lub ćwieki. Oczywiście do kompletu – wisior na łańcuszku, obowiązkowo w starym złocie. :)

5. Sukienka, płaszczyk po prawej, pas w talii i te oficerki z klamrami i jestem gotowa do wyjścia. Szczególnie sukienka zupełnie mną zawładnęła. Mamy też element zupełnie od czapy – może mi ktoś powiedzieć, co tu robią te potworne platformy w panterkę?!

6. Widzieliście ten żakiet? Fenomenalny! Zakochałam się w nim już jakiś czas temu. Jest stonowany i elegancki, a jednocześnie wyjątkowy dzięki nietypowemu krojowi i wyróżniającym się guzikom – świetnie pasuje.

7. Swobodnie i niezobowiązująco, a jednocześnie wszystko ze sobą współgra, Lekko steampunkowego wyglądu zestawowi nadają buty oraz torba.

8. Buty+torba, a do tego naszyjnik z zębatkami i żakiet ze stójkowym kołnierzem – czego chcieć więcej?

9. Niby zegarek wiosny nie czyni…a może jednak?

10. Na pierwszy rzut oka – bardzo ekscentryczny misz-masz, ale kilka elementów jest zupełnie do noszenia. Mam jedną, podstawową zasadę w steampunkowych stylizacjach i staram się jej trzymać – umiar! Nie można obwiesić się wszystkim, co ma zębatki, zegarki i jest ze starego złota. To nie sztuka wyglądać jak choinka. Wystarczą jeden lub dwa detale, żeby poczuć się inaczej… Zestaw zwraca też uwagę na makijaż, szczególnie cienie w barwach ziemi.

Pink steampunk set - the doctor's next companion

11. Co powiecie na zestaw z bolerkiem, szerokim pasem i bufiastą spódnicą? Ja, na jakąś grubszą imprezę (wesele, czy coś), mogłabym się tak wybrać. W ogóle, szerokie pasy w talii to jest to (:

"Steampunk Set"

12. Fajne rzeczy, zupełnie codzienne. Tylko cylinder z piórkiem mógłby wywołać konsternację w tramwaju, no i ten naszyjnik z chińskim smokiem taki z kosmosu – kto, go w ogóle tu wkleił? Wyobraźcie sobie ten gorset na środkowym, górnym zdjęciu, w zestawie ze zwykłymi dżinsami – i jak?

"My Steampunk Set (34th)" by majatyme on Polyvore

13. Odważny zestaw, ale legginsy skórzane to chyba modne teraz są, bo widuję dziewczyny w takich. Sama nie chodzę w legginsach, bo uważam, że to raczej rajstopy niż spodnie, chociaż co, kto lubi.

Google Image Result for http://24.media.tumblr.com/tumblr_l35xmaUo901qbkf3ho1_500.jpg

14. Na lato super!

One of the best "everyday" steampunk sets I've seen.

15. Na tym kończę, żeby Was nie zamęczyć na śmierć.

Przekonałyście się trochę, czy przekonywać dalej?
Tak czy inaczej, za tydzień, chcę Wam podrzucić zdjęcia steampunkowych rzeczy z mojej szafy (:

Łapacz (na)senny

Wczoraj były łapki, dziś jest łapacz. Taka kolej rzeczy.

Zresztą łapacze są przecież bardzo modne. Kiedyś były tradycyjną pamiątką z egzotycznej wycieczki do Juesej, teraz można je kupić, w różnych kolorach i wzorach (od różowych, przez zielone, aż po neonowe), w każdym szanującym się sklepie z chińszczyzną. Nierzadko też, miłośnicy tatuażu zdobią swe ciała tym wzorem (mniej lub bardziej udanym, za sprawą „utalentowanych inaczej” tatuażystów).

Nie znaczy to przecież, że łapacze snów całkowicie i na dobre wyniosły się do świata kiczu. Przepiękne, ręcznie wykonane łapacze można spotkać wciąż w rozmaitych serwisach z rękodziełem, w sklepach z rzeczami handmade oraz, częstokroć, na naszych blogach. Co sprawia, że, mimo zmieniających się czasów, pozostały tak popularne?

Osobiście, bardzo je lubię. Pomysł, żeby łapać w sieć nocne mary i przesiewać do naszej głowy tylko dobre sny, ma w swej prostoduszności coś miłego i dobrego. Gdy myślę o łapaczach snów, wyobrażam sobie jak, wymęczone całonocną szamotaniną, koszmary ześlizgują się po piórkach i rozpływają w pierwszych promieniach słońca.

Dobrze, że łapacze przetrwały, mimo, że nie wierzymy już w to, że oddziałują jakoś na nasze sny.

Ostatnio popełniłam taki oto łapacz:

DSC00023

Namalowałam go czarną farbką na uszytej wcześniej torbie.

DSC00001

Tak wygląda w pełnej krasie:

DSC00006-001

[kliknij aby powiększyć]

Jak Wam się podoba?

Jabłkowe łapki

Pogoda, jaka jest, każdy widzi. Nie ma co dłużej psioczyć. Żeby oderwać się od smętnego patrzenia przez pochlapane okno postanowiłam uszyć łapki kuchenne – kolorowe i wesołe. Użyłam najbardziej klasycznych odcieni czerwonego i zielonego, oraz odrobiny brązowego – tak powstało jabłuszko.

Brązowy ogonek jest jednocześnie zawieszką, listek pełni wyłącznie funkcję dekoracyjną – przełamuje jednolitą czerwień. Lamówki wyszły mi trochę nierówno. Na swoje usprawiedliwienie mam jedynie to, że robiłam je własnoręcznie z resztek tkanin, więc nie miałam w czym przebierać. Następnym razem wcześniej pomyślę o zaopatrzeniu się w zapas lamówki „na wszelki wypadek”.

Łapkę przepikowałam skośnie. Jako izolacji użyłam waty syntetycznej. Z tyłu łapka ma dwie kieszonki do włożenia ręki, żeby było wygodnie i bezpiecznie.

DSC00411 - Kopia

DSC00414 - Kopia

Miałam jeszcze tradycyjnie ponarzekać na pogodę do zdjęć, ale sobie daruję.

Steampunk wiecznie młody!

Ten, kto choć trochę mnie zna, wie, że jestem zakręcona na punkcie stylu Steampunk. Postanowiłam od czasu do czasu zamieszczać tutaj wpis na temat steampunkowej mody, która w Polsce jest mało popularna. Raz w tygodniu możecie się więc spodziewać notki rodem z epoki pary. Dziś małe wprowadzenie…

Czym jest steampunk?
Przede wszystkim jest to po prostu styl, ale nie tylko w modzie. Steampunk wyszedł na ulice z książek (najsłynniejsza to chyba Maszyna różnicowa Bruce’a Sterlinga i Williama Gibsona), ale możemy znaleźć go również w kinie i komiksach. Jest to odmiana science fiction, jednak, zamiast na nowoczesnej technologii, bazuje on na mechanice, a energią napędową steampunku jest para. Charakterystyczne dla nurtów fantastycznych, a szerzej – dla wszystkich zmyślonych światów, jest pasożytowanie na jakiejś historycznej rzeczywistości. Podobnie jest w tym przypadku. Steampunk jest silnie związany z Wielką Brytanią, nawiązuje do mody z epoki wiktoriańskiej (czasy panowania królowej Wiktorii – 1837-1901) oraz do wielkiej rewolucji przemysłowej, która sprawiła, że Zjednoczone Królestwo stało się światowym imperium, nie tylko kolonialnym, ale i technologicznym.

(wszystkie grafiki pochodzą z pinterest.com)

Lovely way to do an outer corset to be less non-period reminds me of alice: madness returns...so I FUCKIN' LUV IT!

Co jest charakterystyczne dla mody stemapunkowej?
Jeśli chodzi o ubiór, bazą dla steampunkowej stylizacji jest moda wiktoriańska – gorsety, długie, wielowarstwowe spódnice, żaboty, niewielkie bolerka i obszerne płaszcze, eksponowanie kobiecych kształtów – talii, bioder oraz biustu. Jednak to dopiero podstawa. Jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Dodatki – pasy, torebki, buty, teczki, a często również gorsety – wykonane są ze skóry, najlepiej brązowej – w naturalnym kolorze. Oprócz tego, niepodzielnie królują mechanizmy zegarkowe. Można je nosić wszędzie, nie tylko pod szkiełkiem na nadgarstku. Biżuteria w tym stylu jako główny motyw wykorzystuje właśnie zegarek, a dominujący kolor metalu to antyczne złoto.

Steampunk Tiara Inspiration (made from clock hands)Pomysłodawcy tej opaski chyba nigdy włosy nie poplątały się na wietrze.

Underbust corset...cool. I could make a "gear" bra and keep the corset more simple.

Leather holster, handy - Probably not that hard to imitate with pleather and brads!Ciekawa konstrukcja na pasku (;

Steampunk style ~

http://www.etsy.com/listing/156284680/steampunk-necklace-steampunk-jewelry?ref=sr_gallery_44_search_query=steampunk+jewelry_order=most_relevant_view_type=gallery_ship_to=US_search_type=allNie chcę nawet myśleć ile zegarków złożyło się na tę kolię.

Jakie kolory dominują?
Brązy, beże, krem i biel, rzadziej czerń i butelkowa zieleń – wszystko, co naturalne i lekko przydymione.

Steampunk - black and brown stripes with corset - classic!

I'm fascinated by #steampunk & neo-Victorian style... satisfies my desire to be girly, strong, dramatic, & geeky.

http://www.etsy.com/listing/84360843/waist-29-31-brown-medallion-vixen-pirate?ref=sr_gallery_6_search_query=steampunk+costume_view_type=gallery_ship_to=US_page=29_search_type=handmade_facet=handmade%252Fclothing

Czy moda steampunkowa obejmuje tylko odzież?
Nie, to także wymyślne gadżety, poruszane przez rozmaite mechanizmy….ale to historia na osobną notkę.

Steampunk Mouse

#Steampunk    repinned by www.etsy.com/shop/EtinifniCreations #steampunk - ☮k☮

steampunk jewelry  #ecrafty @ecrafty #steampunk #metalsmix

Ruined wonderland - awesome concept and pose

Na dziś to tyle.
Następnym razem pokażę, jak wykorzystać ten styl w codziennym ubiorze.

Liebster Award x2!

liebster2

Ostatnio dostałam dwie przemiłe nagrody Liebster Award.
Od Dagmary z bloga U stóp Benbulbena i Jadwigi z bloga U Golden Brown.
Bardzo się cieszę z obu nagród i dziękuję serdecznie obu obdarowującym. (:
Przy okazji polecam blogi obu Pań – tworzą świetne teksty, co sprawia, że z chęcią wraca się na ich strony i z niecierpliwością wyczekuje kolejnych wpisów.

Teraz przyjemne obowiązki związane z otrzymaniem nagrody.

Na pierwszy ogień pytania od Dagmary, która nominowała mnie pierwsza.

  1. Ranny ptaszek czy nocny marek?
    Ranny ptaszek. O wiele lepiej pracuje mi się rano, mogę się skupić i zrobić coś naprawdę konstruktywnego. Często jednak zmuszona jestem do pracy późnym wieczorem, ale zazwyczaj nie wynika z tego nic dobrego.
  2. W spodniach czy w sukience?
    W sukience. Wolę sukienki od spodni i staram się zdecydowanie częściej w nich chodzić, choć zdarza się, że nic mi się nie chce i wtedy zazwyczaj wybieram nogawki (:
  3. Kawa czy herbata?
    Definitywnie kawa. Uwielbiam jej smak i nie mogę bez niej żyć. Chociaż dobrą herbatką też nie pogardzę.
  4. Kolor, którym byś siebie opisała?
    Zielony. Zielono mam w głowie i uwielbiam przyrodę, dobrze się czuję w jej otoczeniu i niesamowicie tęsknię za kontaktem z przyrodą, kiedy jestem w Krakowie.
  5. Ważne miejsce na turystycznej mapie Polski…
    Kaplica Czaszek w Czermnej – miejsce, które zawsze chciałam zobaczyć, ale jeszcze nie miałam okazji. O wiele bardziej niż miejsca „turystyczne” (zakładające wielu zwiedzających itp.), wolę obszary gdzie turystyka jeszcze nie dotarła, a przynajmniej nie na masową skalę.
  6. Ulubione kwiaty…
    Frezje.

  7. Miejska dżungla czy wiejskie bezdroża?
    Wiejskie bezdroża, choć jestem świadoma, że bez „miejskiej dżungli” nie mogłabym żyć, ale jednocześnie żyć w niej nie mogę, a już na pewno nie mogę odpoczywać.
  8. Ukochana książka z czasów szkolnych?
    Chłopcy z Placu Broni  Ferenca Molnára. Kto z nas nie płakał, gdy umierał Nemeczek?
  9. Dowcipy czy anegdotki?
    Anegdotki, zwłaszcza te „ze smaczkiem”.
  10. Ulubiona potrawa słodka…
    Trudne pytanie. Może panna cota i…zdecydowanie…orzeszki – te takie ciasteczka z masą orzechową zamknięte jakby w łupinkę.
  11. Ulubiona potrawa słona…
    I znowu mam problem, bo ja po prostu za bardzo lubię jeść. Jeśli mam w tej chwili wybierać to dobra pizza i zapiekanki z makaronem.

 

Pytania od Jadwigi:

1. Dokąd pojechałabyś w podróż marzeń?
W podróż to do Parku Yellowstone w Kanadzie, a z biletem w jedną stronę – do Nowej Zelandii.

2. Czy piszesz wciąż tradycyjne listy (nie kartki)?
Niestety nie.

3. Czy czytasz e-booki, czy wolisz tradycyjne książki?
Wolę tradycyjne, ale często (z braku dostępu do wydań papierowych) korzystam z e-booków.

4. Co zabrałabyś na bezludną wyspę?
Wolałabym pytanie: Kogo? Odpowiedziałabym, że mojego mężczyznę. Nie, nie po to, żeby ją zaludnić. Po prostu wiem, że wtedy nie nudziłabym się.  A co? No książki oczywiście (te, które zawsze chciałam przeczytać, ale dotąd nie miałam czasu), zapas kawy, krowę (bo jak kawa, to tylko z mlekiem :-D) i nie wiem, może…zapałki?

5. Jaką bajkę lubiłaś w dzieciństwie najbardziej?
Smerfy. Ale te pierwsze odcinki. To były prawdziwe smerfy, nie to co teraz.

6. Kim chciałaś zostać i czy to się spełniło?
Polonistką. Dziwne marzenie jak na dziecko z podstawówki. W czwartej klasie to wymyśliłam i spełniło się.

7. Gdyby Cię wybrano, czy poleciałabyś w kosmos?
Jako turysta? Tak. Taka okazja może się nie powtórzyć. (;

8. Czy pamiętasz imię swojej sympatii z dzieciństwa?
Tak? Chyba.

9. Jakiego dania nie zjesz za skarby świata?
Hmm. Nie wiem, wszystkiego, co do czego zarzekałam się, że nigdy nie zjem, już zdążyłam spróbować.

10. Za jakim daniem przepadasz?
Za dobrą pizzą. Ale taką naprawdę dobrą. Bo jak okazuje się niedobra, to jestem potwornie zła. Poza tym, lubię panini, zapiekanki z makaronem… Raczej pieczone potrawy.

11. Czy bardzo irytują Cię te pytania?
Nie, skądże! Lubię odpowiadać na takie pytania. Nie tylko mogę powiedzieć Wam coś o sobie, ale także sama się czegoś o sobie dowiedzieć. Czegoś, o czym na co dzień nie myślę.

 

Teraz kolej na pytania ode mnie:

1. Gdzie lubisz czytać: w domu, w czytelni czy na świeżym powietrzu?
2. Jaki smak generalnie najbardziej lubisz: słodki, słony, kwaśny czy gorzki?
3. Jaki styl w modzie cię inspiruje?
4. Co jutro będzie na obiad?
5. Na czym ostatnio byłaś w kinie?
6. Jakie egzotyczne zwierzę najbardziej lubisz?
7. Miejsce na wymarzone wakacje?
8. Jaki jest Twój ulubiony film?
9. Co wolisz: realizm czy fantastykę?
10. Czy grywasz w jakiekolwiek gry?
11. Podaj jeden przymiotnik, który najlepiej Cię opisuje.

Mam nominować 22 blogi, które zasługują na nagrodę, tak? Nie ma problemu!
Nie nominuję U stóp Benbulbena i U Golden Brown, bo nie chcę odbijać piłeczki, ale zaglądam również na inne blogi, którym z radością przypnę znaczek  „Liebster”. Oto one:

  1. http://kiosc.wordpress.com/
  2. http://farellka.wordpress.com/
  3. http://blog.tildy.pl/
  4. http://szyciekoty.blogspot.com/
  5. http://szycieija.blogspot.com/
  6. http://dorotaoz.wordpress.com/
  7. http://vaylebyme.blogspot.com/
  8. http://adelaszyje.blogspot.com/
  9. http://wiklinoweroznosci.wordpress.com/
  10. http://uarefab.blogspot.com/
  11. http://szyciemojedrugiezycie.wordpress.com/
  12. http://b-craft.pl/
  13. http://zapomnianapracownia.blogspot.com/
  14. http://maria-tamara-moda-i-szycie.blogspot.com/
  15. http://www.agea-happiness.blogspot.com/
  16. http://mylittlemisha.blogspot.com/
  17. http://jakatya.blogspot.com/
  18. http://longredthread.wordpress.com/
  19. http://tilliouu.wordpress.com/
  20. http://o-rety.blogspot.com/
  21. http://lakurra.blogspot.com/
  22. http://zkrainydeszczowcow.wordpress.com/

Oczywiście udział w zabawie jest dobrowolny.
Mnie było niezwykle miło i jeszcze raz dziękuję za nominacje. (: