Kosmetyczka i wiosna

Wyjątkowo, bo nieco przed czasem skończyłam szyć kosmetyczkę na styczniowe Sew Along.
Kosmetyczka jest w 100% recyklingowa, z czego jestem bardzo dumna ze względów ekologicznych i bardzo uradowana, gdyż udało się dzięki temu uratować choć skrawek mojej ulubionej torebki, która niedawno umarła śmiercią naturalną, o czym wspominałam tutaj.

Operacja ratowania czego się da przebiegła pomyślnie. Uzyskałam kawałek materiału wierzchniego wraz z naszywką oraz zamek od kieszonki. Za podszewkę posłużył kawałek wygrzebanej z szafy spódnicy.

DSC00768

 

Kosmetyczka wyszła dość długa, ale praktyczna. Znalazłam dla niej raczej niekonwencjonalne zastosowanie, bo – wbrew nazwie – nie trzymam w niej kosmetyków, ale tasiemki różnej maści, które wiecznie rozpełzają mi się po mieszkaniu i nigdy nie mogę znaleźć odpowiedniej.
Ogromnie lubię ten listowy nadruk, podobnie jak widoczek na naszywce – nie mogłam się z nimi rozstać.

DSC00780DSC00784

Przy okazji chciałam się pochwalić, że za oknem ledwie spadł śnieg, a u mnie już wiosna:

DSC00810

DSC00828

 

 

Kosmetyczka bardzo kobieca

Początki są trudne, więc może zacznę po prostu, bez zbędnych wyjaśnień. Wszystkie mroczne tajemnice wyjdą na jaw w trakcie. Póki co, chcę po prostu pisać o moim ż/szyciu.

DSC00663

Prędzej czy później, w życiu każdej kobiety nadchodzi moment, w którym orientuje się, że na gwałt potrzebuje spakować do czegoś kilka niezbędnych kosmetyków, ale nie ma do czego. Tak było i w moim przypadku przed wyjazdem na tegoroczne wakacje. Właśnie z takiej „potrzeby chwili” powstała niniejsza kosmetyczka.

DSC00668

Jako, że generalnie mam tendencje do przesady,to i tym razem nie żałowałam sobie.
Wyszła na tyle duża, że zmieściłam do niej wszystkie moje kosmetyki…i jeszcze zostało miejsce (: Mężczyzna stwierdził, że problem nie leży po stronie kosmetyczki, tylko ja po prostu mam za mało kosmetyków. Dyplomata.
DSC00672
Tak czy inaczej, rozmiar jest zdecydowanie kobiecy (dł. 25 cm, szer. 19, wys. 10), a sam sprzęt niezwykle praktyczny i pojemny.
Uszyta z przyjaznej w dotyku bawełny – mam słabość do takich drobnych kwiatków. Koraliki drewniane – ułatwiają zasuwanie.
DSC00678