Dzień bez szycia

W ramach dzisiejszego, ustanowionego niniejszym przeze mnie Dnia Bez Szycia (w skrócie DBS), wybraliśmy się do Ojcowskiego Parku Narodowego. Było cudnie, mimo że ta parkowa przyroda taka „przystosowana na potrzeby turystów”. Mój mężczyzna wybrał szlak zielony, dzięki czemu wyszliśmy na sam dach świata. :D
Nie zagaduję dłużej tylko pokazuję zdjęcia.

CAM00249 CAM00251-001

Powyżej: Taka dzikość, że ho ho. Odtworzone leże neandertalczyków. Jak się przyjrzycie, to po lewej zobaczycie scenkę z życia ludzia pierwotnego. Najbardziej „na dziko” to w tym miejscu byliśmy my, bo zrobiliśmy fotkę bez biletu.

CAM00256

Powyżej: Śpiący żywiołak ziemi :D

CAM00259 CAM00268 DSC00001 DSC00016 DSC00018 DSC00022 DSC00024 DSC00026

Reklamy