Elżbieta zamiast sukienki

Niestety mój fotograf się rozchorował, a ja się zagapiłam i zdjęcia spódnicy obiecanej na facebooku nie powstały.

W zamian za to, pokażę Wam Elżbietę (imię wymyślone przez mojego mężczyznę). Lalka powstała już jakiś czas temu, ale nie miałam jeszcze okazji zaprezentować jej na blogu.

Ma około 40 cm i bardzo szeroką i zwiewną sukienkę przewiązaną brązową wstążką. To moja pierwsza lalka, która ma koczki – chyba wyszły całkiem nieźle. (;

Ela ma bardzo rzymskie buty i „złotą” bransoletkę.

DSC00465 DSC00461-001 DSC00453-001 DSC00448-001

Reklamy

16 uwag do wpisu “Elżbieta zamiast sukienki

  1. Boska Ela! :) do twarzy jej w tej zwiewnej sukience :) a tę czesankową (bo to czesanka, tak?) fryzurę mocowałaś przy pomocy igły do filcowania czy przyszyłaś?

    • Tak, tak, czesanka. Naszywam spore pasmo czesanki na taśmę (na maszynie) i przyszywam tę taśmę do głowy lalki jak przedziałek, a koczki przyszyłam do boków głowy zwykłą igłą, ręcznie. :)

    • Super, dziękuję za odpowiedź! Przy okazji szycia kolejnej lalki pozwolę sobie wykorzystać tę metodę, bo czesanka tak mnie kusi od dawna, ale za bardzo nie wiedziałam jak ją „ugryźć” :)

    • Ja też! Ale miałam dosłownie ścinek tego materiału. Aż strach myśleć, ile by go weszło na sukienkę powiedzmy na 170 cm wzrostu (a nie 40 cm) :D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s