Takie długie torby

Brakowało mi dobrej torby do wyjścia na zakupy i na miasto. Zwłaszcza od kiedy moja poprzednia ulubiona torba zaczęła się pruć [sic!]. Wyobraźcie sobie w jakim była stanie skoro pękł i rozpruł się materiał na pasku. No tak być nie może. Wygrzebałam z szafy tkaniny, zaczęłam mierzyć i rysować i tak powstały torby, które dziś Wam pokażę. Wszystkie uszyłam  z zapasów, więc wezmą udział w akcji uwalniam tkaniny (tym bardziej, że w zeszłym miesiącu nie uwolniłam nic – wstyd, wstyd). Wszystkie też można kupić w moim sklepie na DaWandzie o tu: http://pl.dawanda.com/shop/Zashevka. Dla mnie powstała siostra bliźniaczka jednej z nich i bardzo, bardzo jestem z niej zadowolona.

Każda torba ma 4 spore zaszewki na dole, dzięki czemu pomieści wszystko (nawet więcej niż potrafię udźwignąć). Mają one około 74 cm długości z paskiem (torby, nie zaszewki) , a 44 – bez. Uszyłam je z bawełny o różnych grubościach. W środku przyszyłam dwudzielne kieszonki o wymiarach 17 x 14 cm – na komórkę, klucze czy coś tam… Pasek jest szeroki i dobrze układa się na ramieniu – nie wgryza się i nie męczy

Wykrój jest prosty i dość klasyczny, ale lubię luźne i duże torby, z których nic nie wystaje – stąd ta długość i objętość.

DSC00433DSC00429-001DSC00415-001

Można kliknąć na zbliżenia (wordpressowe galerie są takie fajne):

Reklamy

17 uwag do wpisu “Takie długie torby

    • Nie mogłam się powstrzymać przed kupnem tego materiału i teraz żałuję, że nie wzięłam więcej, chociaż też nie lubię niebieskiego :D

  1. Najbardziej podoba mi się ta biało niebieska! Że zapytam, coś się sprzedaję w tych sklepach? Warto się „wystawiać”? Ta galeria bardzo mi się podoba, ale nie wiem jak ją się robi…przy odrobinie czasu musze się wgryźć w wordpressa:-)

    • Na DaWandzie dopiero zaczynam. Niedawno zaakceptowano mój sklep i mogę wystawiać rzeczy. Do tej pory miałam doświadczenie tylko z http://www.etsy.com i tam na 7 wystawionych rzeczy, w dość krótkim czasie, sprzedały się 2, a muszę przyznać, że niespecjalnie „udzielam się” w społeczności etsy, po prostu dodaję rzeczy, a sklep żyje własnym życiem. Uważam, że warto się „wystawiać”, ja to lubię. Sprawia mi ogromną satysfakcję to, że ktoś doceni mój „produkt” na tyle, że zechce go mieć na własność.

    • Dziękuję :) Ostatnio tak intensywnie uwalniam, że braknie mi wkrótce tych materiałów :)

  2. Bardzo mi się podobają tkaniny jakie wykorzystałaś, szczególnie ta zielona ciapata wygląda bardzo pozytywnie. Co do samego kroju nie jestem przekonana czy by mi przypadł do gustu… musiałabym zobaczyć jak to po upakowaniu zakupów wygląda :D

    • Dziękuję :) Zielona faktycznie najweselsza, została nazwana „kiwi” – od owocu, nie od ptaka :D Po upchaniu różności jest dość duża, ale wygodna i nie jest jakoś przesadnie workowata :)

  3. Pingback: Kosmetyczka i wiosna | Zaszewka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s